Ból kolana zaczął się nagle, postępował szybko tak, że córka kulała i nie mogła stanąć na lewą nogę, bo sprawiało jej to ogromny ból. Trzeba było zrezygnować ze szkoły, wf-u, był tzw. reżim łóżkowy (…) Julia (…) poradziła sobie fantastycznie. Jest pełna poczucia humoru i dobroci, zwykłej ludzkiej życzliwości do drugiego człowieka. Moja córka ją uwielbia. Wracanie do traumatycznych wydarzeń nie jest łatwym przeżyciem, ale ona robi to lekko, delikatnie, z ogromnym poczuciem humoru. Po hipnoterapii ból kolana szybko przechodził a teraz wszystko jest dobrze, o czym świadczą wyniki USG, rentgen